Redentore Two Harbors

Cena promocyjna3.800,00 zl

Z Wenecji do Nowego Jorku

Redentore Two Harbors

Z zespołem Worn & Wound znamy się od lat. Przecinaliśmy swoje szlaki w Stanach Zjednoczonych i we Włoszech, bez końca rozmawiając o zegarmistrzostwie, wymieniając się pomysłami i z czasem stając się bliskimi przyjaciółmi. Z okazji nowojorskiej edycji targów Windup Watch Fair pomyśleliśmy: dlaczego by wreszcie nie stworzyć czegoś razem?

Tak powstał Redentore Two Harbors – czasomierz łączący Wenecję i Nowy Jork w jednej, spójnej formie. To hołd złożony dwóm metropoliom nierozerwalnie związanym z wodą, a także opowieść o podróżach, odkryciach i niespodziewanych przyjaźniach, które potrafią połączyć odległe brzegi.

Edycja limitowana: 800 indywidualnie numerowanych egzemplarzy

Cena: 850 €

Przeciągnij

„Najwspanialsze podróże prowadzą nas w miejsca, których zupełnie się nie spodziewaliśmy.”

Two Harbors to opowieść o tym, co wydarza się między wyruszeniem w drogę a dotarciem do celu. O opuszczeniu dobrze znanych brzegów, podążaniu za ciekawością i odkrywaniu, jak odległość potrafi budować nowe, nierozerwalne więzi. Szlak przecinający Atlantyk staje się tu symbolem prawdziwej eksploracji: to nie tylko sposób na dotarcie do nieznanego lądu, lecz przede wszystkim powrót bogatszym o świeże idee, nowe perspektywy i historie, którymi warto się dzielić.

Niezwykły szlak

Podróż bierze swój początek w Wenecji, wiedzie przez Morze Śródziemne, mija Gibraltar i Azory, by wreszcie przeciąć bezkres Atlantyku w drodze ku Nowemu Jorkowi. To szlak spajający dwa odległe światy – zupełnie jak przyjaźń między Venezianico a Worn & Wound, dojrzewająca przez lata dzięki wspólnym podróżom, spotkaniom i niegasnącej, zegarmistrzowskiej pasji.

Dwa miasta, dwie faktury

Nowy Jork i Wenecja spotykają się tu w dialogu dwóch odmiennych technik obróbki materii. Sylwetka nowojorskiego skyline’u została naniesiona techniką czterokolorowego druku (CMYK) o wyraźnie wyczuwalnym ziarnie – inspirowanym estetyką czasopism, fotografii i druku ilustrowanego, które ukształtowały amerykańską kulturę wizualną XX wieku.

Wenecja z kolei zyskuje formę rzeźbiarską, odlaną w mosiądzu i zwieńczoną wykończeniem z postarzanego srebra (antique silver). W samym sercu kompozycji umieszczono tarczę z naturalnej masy perłowej, której opalizująca powierzchnia ożywa i mieni się przy każdym załamaniu światła.

Kolory morskiej przeprawy

Woda stała się inspiracją dla palety barw całego czasomierza – od subtelnych błękitów weneckiej laguny aż po głębokie, nasycone odcienie Atlantyku. W partii nieba stopniowo wyłaniają się cieplejsze tony, przywodzące na myśl zmienne światło podczas długiej przeprawy morskiej oraz ten pierwszy, wyczekiwany widok: sylwetkę Nowego Jorku rysującą się na horyzoncie, gdy podróż dobiega końca.

Niezwykły szlak

Podróż bierze swój początek w Wenecji, wiedzie przez Morze Śródziemne, mija Gibraltar i Azory, by wreszcie przeciąć bezkres Atlantyku w drodze ku Nowemu Jorkowi. To szlak spajający dwa odległe światy – zupełnie jak przyjaźń między Venezianico a Worn & Wound, dojrzewająca przez lata dzięki wspólnym podróżom, spotkaniom i niegasnącej, zegarmistrzowskiej pasji.

Dwa miasta, dwie faktury

Nowy Jork i Wenecja spotykają się tu w dialogu dwóch odmiennych technik obróbki materii. Sylwetka nowojorskiego skyline’u została naniesiona techniką czterokolorowego druku (CMYK) o wyraźnie wyczuwalnym ziarnie – inspirowanym estetyką czasopism, fotografii i druku ilustrowanego, które ukształtowały amerykańską kulturę wizualną XX wieku.

Wenecja z kolei zyskuje formę rzeźbiarską, odlaną w mosiądzu i zwieńczoną wykończeniem z postarzanego srebra (antique silver). W samym sercu kompozycji umieszczono tarczę z naturalnej masy perłowej, której opalizująca powierzchnia ożywa i mieni się przy każdym załamaniu światła.

Kolory morskiej przeprawy

Woda stała się inspiracją dla palety barw całego czasomierza – od subtelnych błękitów weneckiej laguny aż po głębokie, nasycone odcienie Atlantyku. W partii nieba stopniowo wyłaniają się cieplejsze tony, przywodzące na myśl zmienne światło podczas długiej przeprawy morskiej oraz ten pierwszy, wyczekiwany widok: sylwetkę Nowego Jorku rysującą się na horyzoncie, gdy podróż dobiega końca.

Płótno dla Nowego Jorku

Mosiężną bazę tarczy pokrywa się warstwą podkładu, na którą nanoszony jest czterokolorowy nadruk inspirowany kulturą wizualną XX-wiecznej Ameryki. Celowo wyeksponowane, widoczne ziarno nawiązuje do estetyki ówczesnych magazynów, fotografii oraz tradycyjnego druku, nadając sylwetce nowojorskiej panoramy organiczną fakturę tuszu na papierze, tak odmienną od sterylnej precyzji cyfrowego obrazu. Polerowany pierścień subtelnie obramowuje zagłębienie, w którym osadzona zostaje tarcza z naturalnej masy perłowej.

Rzeźbiona niczym moneta

Pierwszy plan nadaje tej samej metropolii zupełnie nowy wymiar i fizyczną obecność. Na podstawie dedykowanego modelu 3D powstaje matryca, która służy do wybicia w mosiądzu sylwetki Statuy Wolności oraz otaczającej ją architektury – metodą tożsamą z tradycyjnym biciem monet i medali. Każdy element jest następnie ręcznie wykańczany, rodowany oraz poddawany procesowi postarzania srebra (antique silver). Zastosowanie olejów mineralnych pogłębia światłocień, wydobywając na światło dzienne najdrobniejsze niuanse i detale mikrorzeźby.

„Pomiędzy dwoma portami rozpościera się cały świat do odkrycia”

W podróży nigdy nie chodzi wyłącznie o punkt wyjścia czy cel, do którego zmierzamy. Tworzą ją miejsca pośrednie, zmieniające się wody, majaczące w oddali punkty orientacyjne oraz to niepowtarzalne poczucie nieustannego podążania ku nieznanemu. Od weneckiej laguny aż po krańce Morza Śródziemnego, przez bezkres Atlantyku, aż po sam port w Nowym Jorku – projektując model Two Harbors, przemierzyliśmy ten szlak przystanek po przystanku.

Opuszczając Wenecję

Podróż bierze swój początek w Weneckiej Lagunie – naszym domu i pierwszym z portów. Stąd szlak prowadzi na południe przez wody Adriatyku ku Morzu Śródziemnemu, zostawiając za sobą dobrze znane brzegi i obierając nieugięty kurs na zachód.

Za Gibraltarem

Przy Gibraltarze Morze Śródziemne otwiera się na bezkres Atlantyku. Przeprawa pomiędzy Europą a Afryką wyznacza pierwszą prawdziwą granicę wyprawy – moment, w którym osłonięte, spokojniejsze wody ustępują miejsca otwartemu oceanowi, a Nowy Jork zaczyna wydawać się choć odrobinę bliższy.

Przez Atlantyk

Pośrodku oceanu wyłaniają się Azory – ostatni punkt orientacyjny przed długą przeprawą na zachód. Za tymi odległymi wyspami nie ma już niemal nic prócz bezkresu wód, zmiennego nieba i nieustannie uciekającego horyzontu, niosącego wyprawę ku brzegom nowego kontynentu.

Nowy Jork na horyzoncie

Po długiej atlantyckiej przeprawie z wód oceanu wreszcie wyłania się Nowy Jork. Na horyzoncie rysuje się panorama miasta, a Statua Wolności wita podróżników u wejścia do drugiego z portów – łącząc ostatecznie Wenecję i Nowy Jork w jedną wspólną opowieść.

MATERIAŁ KOPERTY

Stal szlachetna 316L

WYMIARY KOPERTY

Średnica: 40 mm, od ucha do ucha (lug-to-lug): 46,7 mm, grubość całkowita: 11,5 mm

MECHANIZM

NH05A, automatyczny (z naciągiem automatycznym), kompaktowa konstrukcja (19,4 mm), 2-wskazówkowy

BEZEL

Stal szlachetna 316L

TARCZA

Czteropoziomowa struktura z masy perłowej z rodowanymi płaskorzeźbami przedstawiającymi Statuę Wolności

Podróż, która otwiera się przed Tobą

Opowieść o Two Harbors nie kończy się na samym czasomierzu. Dedykowane etui, zaprojektowane w formie ilustrowanej mapy wyprawy, odwzorowuje na swoich kolejnych płaszczyznach cały szlak z Wenecji do Nowego Jorku – ukazując kluczowe punkty orientacyjne, linie brzegowe oraz spotkania, które miały miejsce po drodze. W miarę otwierania pudełka rozwija się cała morska przeprawa, czyniąc z opakowania zwieńczenie i ostatni rozdział wspólnej podróży pomiędzy dwoma portami.

Więcej niż dwa porty

Choć Two Harbors spaja ze sobą Wenecję i Nowy Jork, prawdziwym spoiwem od początku byli ludzie stojący za tym projektem. To, co zaczęło się od wspólnej zegarmistrzowskiej pasji, przez lata spotkań we Włoszech i w Stanach Zjednoczonych przerodziło się w prawdziwą, głęboką przyjaźń. Ten czasomierz jest naszym sposobem na uczczenie tej więzi – a także wszystkich niezwykłych relacji, które rodzą się wtedy, gdy ciekawość świata prowadzi nas w nieznane.